poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Szkło

Widzisz przeze mnie.
Mówię Ci o wszystkim.
Przepraszam. 

Nie powinienem był tym razem.
Słońce odwraca moją uwagę
A twoje oczy takie ciemne.

Śmieję się nieraz, wywyższam.
Jestem pełen wad. 
Zdziel mnie przez głowę.

Ja mam uczucie niewyjaśnione.
To nie twój problem.
To moja transparentność.

Ty nigdy nie kochasz w ten sposób.
Nie mnie, 
Jednak jego ręka w twojej. 

Nie lubię, gdy on cię krzywdzi.
Byłbym gorszy. 
To tylko przyjaźń.

Daję ci bransoletkę w twoich kolorach.
Nie nosisz jej.
Dziękuję.

Tracę nadzieję. 
Usypiam
I piszę listy, które palisz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

underwintering

 if the a soon fate yet be want bad heart  about time is I'll do rhymes okay I art feels  start How the that begging frozen know to reas...